Iker i Eneko Pou – Hardest Of The Alps
Podczas wakacji 2010 baskijski zespół – bracia Iker i Eneko Pou wybrali się na trzy trudne alpejskie linie, aby porównać ich trudności do swojej realizacji Orbayu, którą wytyczyli w sierpniu 2009 roku na zachodniej ścianie Narancho Del Bulnes w Picos de Europa.
Cel nr 1: Solo Per Vecchi Guerrieri 8c, Vette Feltrine, Włochy
Droga Solo Per Vecchi Guerrieri (Tylko Dla Starych Wojowników), którą w sierpniu 2007 roku wytyczył weteran wspinania w Dolomitach Maurizio „Manolo” Zanolla, znajduje się na Północnej Ścianie El Colaz w rejonie Vette Feltrine w Dolomitach. Początkowo droga otrzymała wycenę 8c+/9a, co stawiało ją zdecydowanie na pierwszym miejscu wielowyciągowych górskich dróg na świcie. Jednak kolejne przejścia sugerowały obniżenie wyceny do 8c+. Droga liczy 150 metrów długości i 4 wyciągi w świetnej skale. Wszystkie długości liny są solidne, a najtrudniejszy jest ostatni. Droga zabrała braciom 4 dni pracy, ale głównie przez niesprzyjającą pogodę. Całość przeszedł tylko Iker, bowiem Eneko nie mógł poradzić sobie z ostatnim wyciągiem. Ikerowi charakter wyciągu wyjątkowo spasował – mógł go zrobić już w pierwszej próbie, ale pod samym łańcuchem ukruszył mu się stopień i musiał atakować czwarty wyciąg jeszcze raz.
Było to piąte przejście drogi. Wcześniejszych powtórzeń dokonywali: Mario Prinoth, Riccardo Scarian, Jenny Lavarda i Marco Ronchi.
Relacja braci Pou:
Ta droga z pewnością należy do najtrudniejszych wspinaczek wielowyciągowych na świecie, choć nam się wydaje bliżej stopnia 8c niż 9a. Sugerujemy następujące wyceny wyciągów: 7c, 7b+/7c, 8b, 8c. Najważniejsze jest jednak to, że Solo to prawdziwy manifest wspinaczkowego życia legendy, którą niewątpliwie jest Maurizio „Manolo” Zanola. Jednym z ważnych aspektów jest niewątpliwie zaangażowanie psychiczne: 8-10 metrowe runouty to norma! Spędziliśmy na drodze 4 dni w zmiennej górskiej pogodzie. Nagłe zmiany dawały nam zaledwie kilka chwil na próby.
Pierwszy dzień zajęło nam szukanie ściany. Wyruszyliśmy z wioski Aune i szukanie zabrało nam 3 cenne godziny. Iker zrobił pierwszy wyciąg i zgonił nas deszcz. Drugiego dnia przeszliśmy 3 wyciągi, ale kiedy przygotowywaliśmy się do walki na kluczowym odcinku, znowu przyszedł deszcz. Trzeba było zjeżdżać. Trzeciego dnia historia zasadniczo się powtórzyła, z tym że po przejściu trzeciego wyciągu postanowiliśmy przeczekać deszcz na stanowisku. Niestety, po chwili byliśmy kompletnie przemoczeniu i było nam zimno. Znów musieliśmy zjechać.
Czwarty dzień był decydujący i przede wszystkim – mimo kłębiących się chmur – nie padało! Iker zrobił kluczowy wyciąg w drugiej próbie. Wszystkie wyciągi są piękne, ale najładniejszy jest trzeci: 8b – piękna 20 metrowa płyta z dziurkami!
Nasza wspinaczka była tym przyjemniejsza, że spotkaliśmy samego Manolo, z którym mogliśmy spokojnie porozmawiać. To właśnie Manolo poprowadził pierwszą drogę 8a w Europie: Mattino dei Maghi w 1981 w rejonie Monte Totoga. Podczas naszego pobytu w Dolomitach Manolo akurat świętował swoje 51 urodziny, a uczcił je przechodząc drogę Eternit 9a. Mamy wielki szacunek dla dokonań Manolo, który przez 30 lat wytyczył tyle nowych dróg w całych Dolomitach. To wręcz niewiarygodne! Solo Per Vecchi Guerrieri otworzył od dołu instalując spity podczas prób. Nie dziwi nas zatem, że Manolo sugerował dla niej tak wysoką wycenę. Nam wydaje się, że Solo ma solidne 8c i taka powinna być ostateczna wycena drogi. Jedno jest pewne – jest to fantastyczna linia!
Cel nr 2: Pan Aroma 8c, Cima Ovest di Lavaredo, Włochy
Bracia Pou nie musieli się daleko przemieszczać, by zmierzyć się drugim swoim celem: słynną drogą Aleksandra Hubera Pan Aroma 8c na Cima Ovest di Lavaredo. Pan Aroma rozwiązuje środek słynnego Dachu Świata na Północnej Ścianie Cimy Ovest. Aleksander Huber pokonał go klasycznie w 2007 roku i uznał za swoją najtrudniejszą wielowyciągową wspinaczkę. Pierwszego powtórzenia na krótko przed Baskami dokonał Austriak Hansjörg Auer (w lipcu 2010). Iker i Eneko potrzebowali 3 dni, by rozpoznać drogę. 14 lipca o 7.00 rano zaczęli decydującą wspinaczkę. Około 10.00 doszli do pierwszego trudnego wyciągu: 60 metrowego 8b+, ubezpieczonego 7 hakami. Iker po 45 minutach walki przeszedł wyciąg. Nie zatrzymało go kilka mokrych chwytów. Teraz przyszła pora na kluczowy wyciąg 8c: 20 metrów siłowej wspinaczki w dachu wyposażonych w 4 haki. Tu, niestety, strata czasu była jeszcze większa. Iker potrzebował 5 prób, by przejść wyciąg w ciągu. Po dwóch kolejnych łatwiejszych wyciągach bracia doszli do połączenia z Drogą Cassina, czekało ich kolejne 300 metrów wspinania (12 wyciągów). Była 18.15… Baskowie zdecydowali kończyć drogę pomimo groźby biwaku w ścianie. Dokładnie to samo przydarzyło się Huberowi podczas pierwszego przejścia. Noc zastała ich na półce, z niewielką ilością ciepłej odzieży i praktycznie bez prowiantu. O brzasku o godzinie 5.30 mogli kontynuować wspinaczkę i osiągnęli szczyt Cimy o godzinie 9.00. Pomimo zmęczenia już o 11.00 byli na parkingu, a celebrowanie udanego przejścia odbyło się wieczorem w Rifugio Auronzo. Wyceny poszczególnych wyciągów Pan Aroma: 7b, 6c, 6a+, 6c+, 7a+, 8b+, 8c, 6c, 6c+ i połączenie z Drogą Cassina.
